Nie wszystko kończy się dobrze. Sons of Anarchy

źródło Czuję dojmujący smutek i mam złe przeczucia. Czy można emocjonalnie związać się z ludźmi, którzy nie istnieją? Którzy od A do Z zostali wymyśleni przez zmyślnego twórcę? Pytanie jest trochę retoryczne, bo i wy, i ja, niejeden raz mieliśmy spieprzony do granic humor tylko dlatego, że zakończenie książki, filmu czy serialu nie odpowiadało naszym […]

Ciemno wszędzie, cicho wszędzie, czytasz?

Mam niezwykłe uznanie dla ludzi czytających nocą. Do pierwszej, drugiej, trzeciej… wtedy, kiedy ja śnię, jak wczoraj na przykład, o klasówce z trygonometrii, oni przewracają kolejne strony i WCALE nie chce im się spać. Propsy, ludzie, propsy. źródło Bycie skowronkiem z natury jest właściwie całkiem miłe. Wschód słońca, śpiew ptaków, Kuźniar we Wstajesz i wiesz… […]

Co dobrego zrobiłeś dziś dla siebie?

źródło Wariuję, szaleję, niecierpliwię się, złoszczę i wpadam w furię. Jeśli w ciągu dnia nie uda mi się wydrzeć choćby chwili dla siebie i jeśli nie mogę zrobić nic dla własnej przyjemności, nie podchodź do mnie bez sękatego kija. Robienie sobie dobrze to gwarancja zdrowia psychicznego. Nie ma tu znaczenia, czy chodzi o  pięćdziesiąt minut […]

Wrzesień z Jane Austen #3 Emma

Są tacy ludzie – i nie są to wcale odosobnione przypadki – których poczucie wyższości szalenie człowieka irytuje, żeby nie powiedzieć bardziej dosadnie. I mimo że u innych uważamy to za rzecz godną najwyższego potępienia, to… no sorry, od czasu do czasu lubimy poczuć się lepsi niż otoczenie, nie mówcie, że nie.  Lubimy postawić się […]

5 rzeczy, których możesz nauczyć się od… Harveya Spectera z Suits

Harvey to absolutna doskonałość, samiec alfa w stadzie. Postać, którą jako widz kupuję od a do z, którą – gdybym była facetem – cholernie chciałabym być i którą jako kobieta uważam za stuprocentowo męską i pociągającą. Kto ogląda Suits i jest kobietą lub gejem, ten może sobie łatwo wyobrazić, jakie jeszcze myśli przychodzą mi w […]

Wrzesień z Jane Austen #2 Jak strollować własną bohaterkę?

Czy można świadomie i bez wyrzutów sumienia strollować bohatera swojej własnej powieści? Jeśli przeszło Ci przez myśl, że nie, to błagam, odejdź. Nie czytaj dalej, po prostu sobie idź. Ale jeśli kiwasz głową i myślisz, że to wspaniała sprawa…  Od pewnego czasu żyję w głębokim przekonaniu, że gdyby Jane Austen żyła w czasach nam współczesnych, […]

Kto poślubi mojego syna? – w TVN. Prawda to, czy fikcja?

Poświęciłam się dla dobra sprawy, nowego posta oraz wiecznego uznania i chwały. Zrobiłam to. Obejrzałam pierwszy odcinek nowego TVN-owskiego programu Kto poślubi mojego syna? Moim pierwszym komentarzem było sformułowanie powszechnie uznawane za wulgarne. Drugim zaś jest ten, który właśnie czytacie.   Kiedy kilka lat temu na MTV mignęły mi urywki programów produkowanych przez tę stację, byłam […]

Diane Chamberlain – Dobry ojciec

Macierzyństwo nieodwracalnie zmienia coś w kobiecym mózgu. Każda wzmianka o cierpiącym lub smutnym dziecku przełącza wtedy jakiś tajemniczy, kryjący się w głowie pstryczek i wtedy koniec, pozamiatane, z oczu płyną potoki łez.  Mocno staram się nie wymiękać, bo straszliwie nie lubię tych momentów, kiedy coś mnie porusza do łez. Czuję się wtedy, jakbym biegała z […]

Wrzesień z Jane Austen #1 Duma i uprzedzenie

Gdy myślę nad tym, w jakim świecie przyszło nam żyć, łapię się za głowę i dziwię. Bo niby mamy wszystko. Smartfony, tablety, gadające lodówki (nie wiem czy faktycznie istnieją, ale strzelam, że owszem) i inteligentne kible rozbrzmiewające dźwiękami Mozarta do akompaniamentu jęków wydobywających się z gardła osoby cierpiącej na zaparcie. Rozluźniły nam się też obyczaje, […]