Co się dzieje, gdy po kilku latach nieobecności odwiedzasz rodzinne miasto?

Dzieje się wiele ciekawych rzeczy.  Po pierwsze: mijani na klatce schodowej sąsiedzi przyglądają mi się podejrzliwie. Kim do cholery jest ta dziewczyna, która mi się kłania? – tak sobie myślą. Nie ściemniam. Jedna sąsiadka poszła do drugiej zapytać, kim ja właściwie jestem, bo rozmawiam z nią, jakbym ją znała. Przyznała mi się dzień później, że […]

Jak? Jak? Jak? 10 jaków

Kilka dni temu u Marcina Michno mignęło mi, że jakieś jaki. I ponieważ jaki to ciekawe zwierzęta, a ja należę do ludzi, którzy lubią wiele wiedzieć, kliknęłam. I niespodzianka! Bo nie o takie jaki chodzi. O jakie jaki więc idzie?   Pamiętacie #IceBucketChallenge? Chodziło tam o stwardnienie zanikowe boczne. W Dziesięciu Jakach chodzi natomiast o to, […]

Hajda! Obalić Korybuta! (Robert Foryś – Bóg, honor, trucizna)

Intryga? Jest.Klimat? Jest. Twarde babki z jajami, które zrobią wszystko, żeby osiągnąć swój cel? Są.  Książka Roberta Forysia towarzyszyła mi, bo tak się akurat złożyło, w dniach zimnych i pochmurnych. Wtedy, kiedy człowiekowi nie chce się nic, prócz zanurzenia w lekturze i popijania litrami gorącej herbaty z cytryną. Albo kawy. Obojętnie. Bóg, honor, trucizna, przeniosła […]

Dlaczego kochamy czarne charaktery?

Gdy zaczęłam się zastanawiać, jakich bohaterów serialowych darzę największą sympatią, wyszło mi, że wśród nich są same skurczybyki. Prawie, bo zawsze trafi się jakiś wyjątek. Czy to nie dziwne, że kibicujemy złym ludziom? Że z zapartym tchem i obgryzionymi z nerwów paznokciami modlimy się, by ich niecne uczynki nie wyszły na jaw?  Cóż, nie wiem. […]

Gra o Ferrin. Bla, bla, bla…

To było trochę tak, że gdzieś tam w głębi serca podejrzewałam, że może się na nią uwzięli. Że Katarzyna Michalak z tym jej nieszczęsnym Ferrinem została wzięta na tapet krytyków żądnych podeptać jej twórczość, BO TAK. Wiecie, na małą chwilę obudziły się we mnie ludzkie odruchy, zwłaszcza gdy przypomniałam sobie, jak entuzjastycznie przyjęłam Zmierzch, deptany […]

Hasztag zachwyt

Sobotni wieczór, trochę Gali KSW, trochę nie. Trochę szarlotki i spiced bubble bread. I Instagram. Jak wejdę, to koniec. Hasztag za hasztagiem i ej, patrz jakie ładne! Wczytywanie Wieje i zimno, ale wciąż cudnie. Łapaliśmy słońce i lepiliśmy babki. Piasek wpadł nam do butów i skarpet, ale kto by się tym przejmował? #balticsea #sea #beach […]

Nie ma ludzi bez trosk (Darien Gee – Uśmiech Madeline)

źródło Czasami myślę sobie, że mam najgorzej. Że kłopoty, jakie mnie dotykają, są nie do przeskoczenia. Mimo że staram się zawsze zrobić dla siebie coś przyjemnego, co odwróci moją uwagę od rzeczy, które mnie smucą, gdzieś z tyłu głowy często tkwi myśl, że wszyscy mają lepiej niż ja. Ale wiecie, gdyby tak przepytać przypadkowo napotkanych […]

Jak NIE PISAĆ powieści, czyli o tym, co stworzyłam jako piętnastolatka

Główna różnica między współczesnością a tym, co działo się jedenaście lat temu jest taka, że wtedy, gdy nastolatce przyszło na myśl, by zacząć pisać powieść, nie bardzo miała szansę na zaprezentowanie jej światu. Raczkujące internety i te sprawy, sami pewnie pamiętacie. I może to i dobrze, bo powiedzmy sobie szczerze, gdybym dziś była tą samą […]