Stephanie Perkins – Podaruj mi miłość. 12 świątecznych opowiadań

Pojawiła się wraz z pierwszymi czekoladowymi Mikołajami na półkach dyskontów. W tym roku jeszcze przed pierwszym dniem listopada, ale tak między nami… zupełnie mi to nie przeszkadza.

Jeśli chodzi o świąteczną gorączkę, mimo upływu lat wciąż jestem jak mała dziewczynka, która niecierpliwie przebierając nogami i z mocno bijącym z przejęcia sercem wyczekuje przyjścia Świętego Mikołaja. Boże Narodzenie ma w sobie magię i życzyłabym sobie, żeby moja umiejętność jej odczuwania nigdy we mnie nie umarła. I wiecie co? Jedno wiem na pewno – w tym roku na pewno do tego nie dojdzie.

Wszystkiemu winne jest Wydawnictwo Otwarte. To, że jedna z pracujących tam dziewczyn zapytała, czy mam ochotę na Podaruj mi miłość… było właściwie wyłącznie formalnością. Mogła wysłać ją do mnie w ciemno, bez pytania i mieć pewność, że zabiorę się za nią w trybie ASAP. W ten oto sposób, gdzieś między północnym i południowym krańcem Gdańska, na niewygodnym siedzeniu czerwonego, przegubowego autobusu, odczułam pierwszą w tym roku magię świąt.

Było tak, jak powinno być w historiach traktujących o świętach, czyli lekko i przyjemnie, choć trudno mi oczywiście mówić, że każde z opowiadań w tej książce podbiło moje serce równie mocno. Nie do końca. Jeżeli zbierzesz do kupy dwunastu różnych autorów, możesz być pewnym, że czeka Cię rollercoaster. Co to oznacza? A to, że czasami zjeżdżasz w dół.

Północ Rainbow Rowell była wspaniałym preludium.
Anioły na śniegu Matta de la Pa – cudowne, słodko-gorzkie i niezwykle wzruszające.
Coś ty narobiła, Sophie Roth? Gayle Forman – doskonałe! Sophie jest moją zdecydowaną faworytką wśród bohaterów tego zbioru.  
Jezus malusieńki leży wśród wojenki Myry NcEntire – oryginalne, ironiczne i pouczające.
Witamy w Christmas w Kalifornii Kiersten White – obłędne! Wyobrażacie sobie żyć w miasteczku o nazwie Christmas?

Wyczuwam mikołajkowy hit, ale zdecydowanie nie jestem obiektywna. Uwielbiam Otwarte / Moondrive.

Tytuł oryginału: My true love gave to me. Twelve holiday stories
Liczba stron: 400
Wydawnictwo: Otwarte / Moondrive


Ocena (1-10): 8 – rewelacyjna

Dodaj komentarz